Witaj mam na imię Arabella!

Jestem postacią półfikcyjną, lecz który bloger nie jest?

Sprawdź, co nas łączy.

Lubię żartować.

Lubisz się śmiać? 

Uważam, że życie to podróż.

Nawet jeśli niekoniecznie mamy ochotę się w nią wybierać i udajemy, że nas to nie dotyczy wijąc sobie ciepłe i przytulne gniazdko. Też masz takie wrażenie?

Jestem szczera.

Też inaczej nie potrafisz?

Nie lubię social mediów.

Ani innych zatłoczonych miejsc... Ale jak to mówią, czasami człowiek musi...

Myślę dla rozrywki.

Masz podobnie?

W zasadzie nie czytam blogów.

Ale czasem robię wyjątek, gdy okazuje się, że ktoś pisze tak, że mam ochotę z nim (albo z nią) pogadać.

"Jeśli z tego bloga chciałabyś się dowiedzieć na której ręce powinno nosić się najnowszą torebkę Prady to idź dalej. Jeśli jednak zależy Ci na bliskim kontakcie z autorką bloga, prawdziwych emocjach i szczerych wybuchach śmiechu to zrób sobie kawę, usiądź wygodnie i odetchnij. Znalazłaś właściwe miejsce."

Natalia z Monachium

Już mnie lubisz? 

Czy wiesz, że zazwyczaj mimo szczerych chęci nie wracamy już więcej na strony, które nam się spodobały? Na szczęście jest na to sposób.

Możesz zapisać się na newsletter (brzydka nazwa jak na to, że wysyłam do Ciebie ręcznie pisane listy od serca). Spróbuj! W każdej chwili możesz się wypisać. 

"Twoje pisanie, spojrzenie na świat, poczucie humoru i to wszystko, co dzieje się na Twoim blogu trafia w moje potrzeby i gust w 100%. Gęba mi się sama cieszy, jak Cię czytam!!!"

Magda z Niemiec

Chcesz mnie lepiej poznać?

"Hola, hola", pomyślałaś; "Znamy się dopiero kilka minut, a ty już pytasz o mój adres?"

Jeśli chcesz mnie lepiej poznać zajrzyj na stronę O MNIE (TU), a najlepiej przeczytaj na początek jeden z moich tekstów. 

Jeśli nie wiesz na który się zdecydować podpowiem, że najchętniej czytanym tekstem jest ten, o TEŚCIE GALLUPA (TU).

Jeśli nie chcesz czytać tego co wszyscy (co w 100% rozumiem, bo mam podobnie), to polecam Ci kilka moich ulubionych tekstów

 O TĘCZY (TU), który ma swój urok;

O TYM, ŻE TRZY LATA TEMU TEŻ TAK WIAŁO (TU), który jest bardzo osobisty;

♥ O 17NASTU KOBIETACH SUKCESU (TU), który może Cię zainspirować.

Cokolwiek wybierzesz, baw się dobrze! :*

"W zasadzie nie czytam blogów, ale tutaj zaglądam regularnie. Chyba dlatego, że masz dystans do siebie i świata."

Kasia z Poznania

Popularne kategorie

NAJNOWSZE TEKSTY

Mamy prawo, jest sprawiedliwość.

z Brak komentarzy

Robiąc porządki w szufladzie z papierami znalazłam parę ciekawych kartek. Jedna z nich musiała tam leżeć kilka miesięcy. Wyglądała niepozornie: format A4, zgięta na trzy części i lekko nadszarpnięta z boku. Przeczytałam całą treść i uśmiechnęłam się przypominając sobie, w … Czytaj więcej

Koło fortuny?

z Brak komentarzy

Gdy byłam mała, chciałam być dorosła.  Gdy dorosłam, chciałam być bardzo chuda. Gdy schudłam, byłam sama.  Gdy poznałam Jego, przytyłam.  Gdy byłam gruba, chciałam schudnąć.  Gdy się odchudzałam, byłam wściekła.  Gdy byłam wściekła, chciałam być spokojna.  Gdy byłam spokojna to … Czytaj więcej

„Wlazł kotek na płotek i szprecha” czyli książka dla dzieci mieszkających na emigracji (w Niemczech).

z Brak komentarzy

Mam obsesję na punkcie książek. Kupuję, kolekcjonuję, a czasem nawet czytam. 😉 Od kiedy urodziłam Bułę dotyczy to także książek dla dzieci. Dlatego gdy dowiedziałam się, że Agnieszka Pacyga – Łebek (terapeutka, która prowadziła warsztaty rozwojowe w Monachium) napisała książkę … Czytaj więcej

Wyjechać czy zostać?

z Brak komentarzy

Wczoraj wieczorem rozmawiałam z Dickiem o naszej ewentualnej wyprowadzce z Niemiec. Za oknem był już mrok, w sercu rozczarowanie z powodu przegranego meczu (choć rozum podpowiadał: „A czego się spodziewałaś?”), a na ustach słowa wypowiadane z ogromnym przekonaniem:  -Tak, zdecydowanie … Czytaj więcej

Wysoko wrażliwa w kuchni.

z Brak komentarzy

Poniedziałek.  Wstałam z nową energią, choć nie do końca wyspana. Obudziło mnie głośne: „MAMA” wypowiedziane tuż przy moim uchu. Godzinę później byłam już sama. W planerze czekały wypisane 3 priorytety dnia, jak przykazują gury i gurowie produktywności. Musiałam jeszcze tylko … Czytaj więcej

Siostry.

z Brak komentarzy

Kilka dni temu zabrałam się za wiosenne porządki. Przejrzałam kilka swoich „pawlaczy” (tak metaforycznie, bo choć nie mam już w mieszkaniu tej dziwnej szafki wybudowanej nie wiadomo dokładnie z czego, na prędze przez mojego tatę, wiszącej nad wejściem do dużego … Czytaj więcej