Rozmowa z Małgorzatą Brzeską, o tym jak zmienić pracę na satysfakcjonującą.

z 22 komentarze

JAK ZMIENIĆ PRACĘ NA SATYSFAKCJONUJĄCĄ (NIEZALEŻNIE OD DOŚWIADCZENIA I WIEKU)?

 

Jeśli często chodzi ci po głowie zdanie – „Chciałabym robić coś innego, ale…” – to dzisiejszy wywiad jest dla ciebie.

Do rozmowy zaprosiłam ekspertkę od pracy na własnych zasadach. Małgorzata Brzeska jest coachem kariery. Daleko jej do „pop-coachów”, którzy bardziej niż pomocą drugiej osobie, zajmują się uprawianiem magii. Gosia jest bardzo konkretną kobietą. Twardo stąpa po ziemi, jak na doktora inżynierii przystało. Coachingiem zajmuje się od kilku lat. Ma także wieloletnie doświadczenie w pracy w dużej, międzynarodowej korporacji. Prowadziła również własną firmę. Na co dzień żyje w Monachium, choć odkąd urodziła córkę, regularnie zagląda też do rodzinnego Trójmiasta.

Gosia od ponad roku współtworzy portal job-choice.net, pod sztandarowym hasłem #pracujetamgdziechce. W ten sposób, wraz z Moniką Chochlą, motywują i inspirują ambitne osoby do poszukiwania satysfakcjonującej pracy. Dzielą się także wiedzą na temat praktycznych metod wprowadzania zmian w życie. Mocno wierzą w to, że inspiracja to tylko zachęta do wyruszenia na poszukiwanie idealnej pracy, lecz każdy może udać się w tę podróż. Ważne jednak, aby się do niej dobrze przygotować.

 

Małgorzata Brzeska
fot. Miriola Dzik Fotografie

 

Gosia była pierwszą osobą, którą poznałam po przeprowadzce do Monachium. Myślę, że uznała nasze pierwsze spotkanie za czysty przypadek. Jednak, jeśli mnie dobrze znasz to wiesz, że ja nie wierzę w przypadki…

 

ZAPRASZAM NA ROZMOWĘ.

 

Rozmowa z Małgorzatą Brzeską.

 

Arabella: Portal job-choice.net , który współtworzysz już od ponad roku z Moniką Chochlą, to miejsce dla ambitnych ludzi chcących osiągnąć satysfakcję z pracy. Czy Wasze kluczowe hasło #pracujetamgdzie wpisuje się w popularny trend szukania pracy opartej na swoich pasjach?

Małgorzata:  Dziękuję za zaproszenie do wywiadu. Jest to dla mnie, dla nas, niesamowita przyjemność.

Odpowiadając na Twoje pytanie… Zdradzę Ci, że nie lubię słowa pasja – ma ono bardzo mocny wydźwięk, a dzisiaj jest według mnie nadużywane i panuje na nie swoista „moda”. Trendem jest, aby zarabiać i żyć z pasji, żyć z pasją, pracować z pasją, by swoje hobby przemienić w zawód.

Pierwszy raz spotkałam się z – według mnie – nadużywaniem słowa pasja na jednej z konferencji w Warszawie parę lat temu. Występowała tam pewna Pani, która wszystko robiła z pasją, czy to było pisanie maili, zarządzanie zespołem czy też wyprawy w góry. Pasja ją definiowała, była przesiąknięta pasją w każdym aspekcie. Szczerze mówiąc, mimo ciekawej opowieści i doświadczeń tej osoby, spuchły mi uszy, a wykładu, który mógł być interesujący, słuchałam z mocnym przymrużeniem oka. Podobną reakcję zaobserwowałam u pozostałych uczestników konferencji.

Moje doświadczenie pokazuje, że nadal bliższy jest podział: praca i zainteresowanie, hobby. Oczywiście, co jest bardzo dobrym trendem, zwracamy coraz większą uwagę na to, aby lubić swoją pracę. To także pożytek z nadużywania słowa pasja: wzrosła świadomość, aby oddawać się zajęciom, które nas rozwijają w kierunku, w jakim chcemy iść i które zwyczajnie nas interesują oraz sprawiają przyjemność. To jest zdecydowanie pozytywny trend. Zwracamy większą uwagę na predyspozycje, na to co nas interesuje.

Poszukiwanie swojej drogi oraz zmiany w kierunku zawodowym już nikogo nie dziwią i są społecznie coraz bardziej akceptowane (tutaj mam na myśli nie tylko reakcje najbliższego naszego otoczenia jak rodzina i znajomi, ale też przychylność pracodawców). Często jest też tak, że nasze zainteresowania wraz z coraz bardziej rozbudowanymi kompetencjami, ewoluują oraz dostrzegamy nowe możliwości. Na różnych blogach czy w prasie pokazują się co chwilę wywiady z osobami spełnionymi, zadowolonymi, ale… nie wszystkie mówią o pasji.

Wiele osób lubiących swoje zajęcie, odczuwa ogromną presję, no bo przecież należałoby mieć pasję. Te osoby zwyczajnie interesują się tym, co robią i to lubią. Jednocześnie stawiają granicę pomiędzy życiem zawodowym, a prywatnym, nie poświęcają każdej wolnej chwili na pracę, a nawet mają inne zajęcie, które ich interesuje i wypełnia ich weekendy. Czy to źle, jeśli lubimy swoją pracę, ale niekoniecznie jesteśmy jej pasjonatami? Czy zawsze warto przemieniać swoje hobby w zarobkowe zajęcie?
Nazywajmy to jak chcemy, jeśli komuś służy słowo pasja, a innemu zainteresowanie to niech je rozwija i dąży do satysfakcji z wykonywanego zajęcia tak, aby właśnie z pełną świadomością móc powiedzieć #pracujetamgdziechce.

Całkiem niedawno pisałyśmy o tym na naszej stronie, poruszając temat dwóch P:  pracy i pasji oraz tego, co mają ze sobą wspólnego. Tam dzielimy się szerzej naszymi przemyśleniami i przybliżamy naukową definicję słowa „pasja” oraz badania na temat pasji do pracy. Zapraszamy! 🙂

A: Zastanawiam się czasem, czy „idealna praca” to nie ślepy zaułek… Pojęcie, które niedoprecyzowane szybko może doprowadzić nas do rozczarowania? Masz doświadczenie w pracy z klientami. Dodatkowo przeprowadziłaś serię wywiadów z osobami, które pracują tam gdzie chcą. Sama próbowałaś w swoim życiu różnych zajęć. Jakie, wg Ciebie cechy powinna spełniać „idealna” czyli satysfakcjonująca praca? 

M: To bardzo ciekawe pytanie! Wychodzę z założenia, że w życiu najpewniejszą rzeczą jest zmiana i tak też jest z tą idealną pracą czy zajęciem.

Jeśli, tak jak w pytaniu, ideał to satysfakcja, to wystarczy sobie odpowiedzieć na pytanie:

Czy obecna praca jest dla mnie satysfakcjonująca pod względem XXXX?

W miejsce XXXX wstawiamy różne, ważne dla danej osoby aspekty pracy. Może to być rozwój zainteresowań, godziny pracy, miejsce jej wykonywania, wysokość wynagrodzenia, stanowisko, rodzaj odpowiedzialności, dojazd do pracy… Jak widać, mnóstwo różnych rzeczy wpływa na naszą satysfakcję z pracy!

Wracając do ideału …. Co to jest ideał?….  Mówi się, że ideałów nie ma …. Według mnie to zależy od definicji ideału i czy dana osoba widzi szklankę w połowie pustą czy pełną.

Kryteria idealnej pracy dla każdej osoby będą oznaczać coś innego. Jedna osoba chce pracować osiem godzin, móc zamknąć drzwi biura i do kolejnego dnia mieć „wolną głowę”. Ktoś inny chce żyć swoim zajęciem, a zatarcie granic pomiędzy pracą, a czasem wolnym to dla niego nieistotny czynnik.

W niemalże każdym zajęciu czy ekosystemie, w jakim pracujemy, znajdą się rzeczy, które mniej lubimy lub które nam się nie podobają. Warto zatem pamiętać o dwóch rzeczach, by do tej idealnej, wymarzonej pracy się przybliżyć. Po pierwsze, pytajmy siebie na co mamy wpływ, na czym nam najbardziej zależy i co z tym zrobimy. Po drugie, warto też zwrócić uwagę, że ideał niekoniecznie będzie w formie niezmienionej na zawsze.

Bądźmy otwarci na zmianę: nasze doświadczenie i świadomość rośnie, mamy coraz to nowe zainteresowania, więc idealna praca za kilka lat może dla nas oznaczać coś całkiem innego niż obecnie. 🙂

 

Bądźmy otwarci na zmianę

 

A: Zdarza się, że podejmując decyzję o wyborze studiów nie znamy dobrze siebie i swoich potrzeb. Często pierwsza praca to bardziej kwestia szczęścia niż wyboru (zwłaszcza, jeśli jesteśmy „humanistami”). Kolejne awanse pojawiają się wraz  z doświadczeniem zawodowym. W taki sposób można utknąć w „zawodzie”, który mocno nam uwiera albo wykonywać zajęcia, w których nie realizujemy swojego potencjału. Czy da się zmienić taką sytuację? 

M: Dla chcącego nic trudnego. Ważne jest, aby wiedzieć co się chce robić i odpowiednio wykorzystać swój czas. Rynek pracy jest obecnie bardzo dynamiczny i ma wiele do zaoferowania. Jeśli nie odczuwasz zadowolenia, a sytuacja z pracą cię męczy to nie warto spoczywać na laurach tylko szukać dalej.

Kwestia studiów i wykształcenia nie jest kwestią wtórną jeśli chodzi o wiele kierunków na przykład typu medycyna czy prawo. Oczywiście najlepiej jest być w pełni świadomym, tego co chcemy w życiu osiągnąć jak najwcześniej. Studia to jednak też specyficzny okres czasu rozwoju zainteresowań. Coraz modniejsze i naprawdę potrzebne stają się studia międzywydziałowe. Nie uczą one tylko i wyłącznie wybranych dyscyplin, specjalizacji, ale przede wszystkim uczą jak się uczyć i odnajdywać w dynamicznym świecie i rozwiązywać kompleksowe problemy.

Studia to zresztą nie jedyna słuszna droga. Liczy się przede wszystkim doświadczenie i zainteresowanie. Wiedza nie była jeszcze nigdy tak powszechnie dostępna jak teraz.

Doświadczajmy, zmieniajmy zajęcia szczególnie w ramach praktyk czy staży w młodych latach. Wtedy świadomość tego co chce się robić jest zdobyta z autopsji. Jeśli w późniejszym czasie zdaliśmy sobie sprawę, że zajęcia, które mamy to właśnie taka sytuacja, w której utknęliśmy to warto się rozejrzeć i poszukać nowych możliwości.

Znam wiele historii osób, które gdy tylko miały odwagę dopięły swego i kompletnie zmieniły swoją zawodową drogę już grubo po trzydziestce czy czterdziestce. Osoby te realizują się niekoniecznie w od początku wyuczonym zawodzie. Liczy się doświadczenie i chęć poznania nowych rzeczy.

Jeśli widzisz, że się zapętliłeś, że jesteś w ślepym zaułku, że nie wiesz co dalej, ale masz już świadomość, że nie chcesz dalej tkwić w obecnym stanie, to warto wybrać się do doradcy zawodowego, dobrego certyfikowanego i doświadczonego coacha, porozmawiać z tak zwanym łowcą głów czyli head hunterem. Czasami parę spotkań, rozmów nada zupełnie nową jakość naszej pracy i życiu oraz pozwoli odkryć nowe możliwości.

 

Dla chcącego nic trudnego.

 

A: Od czego zacząć zmianę?

M: Raczej nie da się podać uniwersalnego sposobu na zmianę. Decyzje, motywacja do zmiany to sprawy bardzo indywidualne. Tak jak i w każdej dziedzinie życia i w życiu zawodowym zmiany są podejmowane z różnych powodów. Warto zdać sobie sprawę z indywidualności naszych wyborów.

Ważne jest aby zmiany dokonywać w pełni świadomości jakie mamy oczekiwania i przyrównać je do realiów.

Warto jest zrobić ewaluację, ocenę obecnego stanu i zastanowić się co chcemy zmienić, co jest dla nas ważne, co jest istotne i jakie mamy priorytety. Metaforycznie, niektórzy lubią skakać na główkę do głębokiej wody, ja jednak zalecam poznać najpierw akwen do jakiego skaczemy aby nie zrobić sobie krzywdy. Czyli aby zwiększyć szansę, że będziemy zadowoleni z dokonanej zmiany w tym przypadku zmiany pracy. Zataczając koło, potrzebna jest świadomość tego, do czego dążymy i co chcemy osiągnąć. Warto jest zadać sobie pytanie po czym poznam, że jestem zadowolona? Jak to zmierzę?

Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że sama wiedza z reguły nie wystarcza aby dokonać zmiany. Aby dokonać zmiany nasza część racjonalna i emocjonalna powinny dążyć w jednym kierunku. W kwestii dokonywania zmian polecam lekturę książki “Pstryk” Chip Heath, Dan Heath. Lektura ta trafiła do listy bestsellerów New York Times. Autorzy podając multum przykładów opisują jak zmieniać aby zmienić, przy czym zajmują się różnymi aspektami nie tylko pracy, prowadzenia i motywowania zespołów ale też poruszają tematy zmian w domu i życiu prywatnym.

A: Jak poradzić sobie z wewnętrznym krytykiem, który sugeruje, że zupełna zmiana zawodu czy pracy to szaleństwo? I podsyca w nas przekonanie, że praca to tylko miejsce, w którym zarabia się pieniądze?

M:  Odpowiedź jest bardzo prosta: przygotować się 🙂

Nie każdy ma wątpliwości przed lub w czasie dokonywania zmiany ale to uczucie jest zupełnie naturalne i często bardzo pomocne. Im lepiej się przygotujemy, tym bardziej ten krytyk cichnie.

Wewnętrzny krytyk to wypadkowa Twoich doświadczeń, wyobrażeń, wpływu najbliższego otoczenia i rad, przestróg jakich Ci udzielono. Zachęcam do zaprzyjaźnienia się ze swoim wewnętrznym krytykiem i użyciem jego głosu w konstruktywny sposób tak, aby krytyk w końcowym efekcie ciebie wspierał. Nie chodzi tutaj o yuhu i hurra w odniesieniu do każdego z Twoich pomysłów. Wysłuchaj wewnętrznego głosu i go oceń, oceń czy słusznie powątpiewa, może on Ci podpowiada jaki aspekt zmiany dopieścić, na co zwrócić uwagę, a może nie warto tego głosu słuchać. To podlega twojej ocenie.

Uwaga – krytyk w łatwy sposób podsuwa nam możliwe wymówki aby tylko nie zająć się danym tematem. Zrób sobie przysługę i nie korzystaj z usług krytyka w ten sposób. To jest pewien sposób sabotowania własnych pragnień. Zajmij się swoją zmianą w najlepszy sposób, w jaki tylko potrafisz.

Jeśli jesteś pewna, jakich zmian potrzebujesz i to dobrze ocenisz  racjonalnie i emocjonalnie, to zyskujesz na pewności siebie a głos krytyka, tego wewnętrznego cichnie.

A: Jak dużą barierę podczas zmiany ścieżki zawodowej stanowi wiek? 

M:  Nie można mówić, że wiek nie ma znaczenia bo ma i to wielkie. Im wcześniej wybierzesz swoje docelowe zajęcie tym więcej czasu masz na naukę, szlifowanie fachu, na zdobycie doświadczenia i bycie profesjonalistą. Świetnie jest jeśli ktoś odkryje swoją drogę wcześnie i w niej wytrwa z zadowoleniem.

Nie wszystko jest jednak stracone, jeśli w pewnym momencie zorientujesz się, że zajęcie jakie wykonujesz, nie jest tym, czym chcesz się dalej zajmować lub gdy pewne aspekty danego zajęcia zaczną ci przeszkadzać.

Dużo osób używa wieku jako wymówki, aby nic nie zmieniać. Choć coś uwiera, to pozostają w swojej umiarkowanej ale znanej strefie komfortu. Praca to jeden z głównych obszarów naszej aktywności. Szkoda marnować czas na zajęcia, jakie nam nie do końca odpowiadają. Można ten sam czas wykorzystać bardzo konstruktywnie na orientację w kierunku nowej ścieżki zawodowej lub zdobycie pierwszego doświadczenia. Warto, niezależnie od wieku, zastanowić się co możemy zmienić na czym nam zależy.

Z jednej strony im jesteśmy starsi, tym mamy więcej doświadczenia, z drugiej podejmujemy też większe ryzyko przy zmianie ścieżki. Warto dobrze się do takiej zmiany przygotować. Coraz popularniejsze staje się rozszerzanie i zmiany w ścieżce zawodowej. Warto jest wybierać swoje zajęcia w zgodzie ze swoimi zainteresowaniami. własnymi możliwościami, predyspozycjami i przekonaniami. Pracując, poznajemy lepiej nie tylko rynek pracy, możliwości ale też siebie i naturalnym czynnikiem jest chęć doskonalenia lub zmiany.

Niezależnie od wieku, warto jest myśleć kreatywnie, szukać możliwości tak aby w pełni świadomości móc czerpać satysfakcję z wykonywanego zajęcia.

Wiek a praca, zmiana pracy to bardzo kompleksowy temat i warto go rozpatrywać indywidualnie. Chętnie odeślę tutaj do jednego z tekstów na naszej stronie. (KLIK)

 

Szkoda marnować czas na zajęcia, których nie do końca się lubi

 

A: Bardzo lubię czytać wywiady z osobami, które pracują tam gdzie chcą, zamieszczane na portalu job-choice.net. Mam nawet swoją ulubioną historię. Agnieszka Spiżewska z Little Lab, którą mam przyjemność znać osobiście, niesamowicie mnie inspiruje. Jej historia jest nieoczywista, pełna zwrotów akcji, które ostatecznie doprowadziły ją do sukcesu. Jak sama przyznaje ciągle się przy tym rozwija i to ją napędza do życia. Uwielbiam też zdanie, które pada pod koniec Waszej rozmowy – „Świat kocha marzycieli”. Czy masz swoją ulubioną historię wśród przeprowadzonych wywiadów? 

M:  Nie mam ulubionej historii, ale mam ulubione złote myśli jakie wyłapujemy z tych rozmów, wywiadów. Umieszczamy je na naszym instagramie.

Lubię wszystkie te historie. Same wybieramy osoby, z którymi przeprowadzamy wywiady, więc są to osoby w pewnym sensie wyszukane, które często spróbowały niejednego rodzaju aktywności zanim doszły do miejsca #pracujetamgdziechce. Zależy mi na tym, aby te historie aktywowały do działania, osoby które powątpiewają, aby zobaczyły, że wiele można osiągnąć.

Z jednej strony rozmawiamy z mamami, które opowiadają jak poradziły sobie z pogodzeniem życia zawodowego i rodzinnego po pojawieniu się nowego członka rodziny. Niektóre wróciły do poprzedniego zajęcia, inne zajęły się czymś zupełnie innym dostosowując pracę do nowych okoliczności i priorytetów. Inne, już jako matki, tak nauczyły się zarządzać czasem i swoją energią, że zaczęły realizować swoje nowe zainteresowania i pasje.

Są to bardzo inspirujące historie. Mamy wśród nich mamę – pedagog, która w wieku 40 lat zaczęła uczyć się programowania i z sukcesem przeszła do branży IT. Jest też wywiad z przedszkolanką, która teraz jest transkrybentką i logopedą. Jedna z mam będąc architektem, zainteresowała się jogą i teraz prowadzi własną szkołę jogi.

Z drugiej strony przeprowadzamy wywiady z młodymi aktywnymi i nie muszą to być wcale osoby młode wiekiem, a raczej swoim zachowaniem. Są to osoby niesamowicie aktywne niezależnie od wieku, które podążają za swoimi zainteresowaniami. Poprzez wywiady pokazujemy też proces zmiany zawodowej, o którą pytałaś wcześniej. Są to przykłady osób, które w pewnym momencie rozwoju zawodowego zdecydowały o zmianie kierunku i tak jest na przykład grawer, który wcześniej pracował w branży IT, jest pani doktor nauk chemicznych, która teraz zajmuje się rękodziełem, jest Agnieszka Spiżewska, o której wspomniałaś, a która pracowała w branży motoryzacyjnej, a teraz organizuje urodziny i eksperymenty dla dzieci i młodzieży. W innym wywiadzie pedagog i psychoterapeutka opowiada nam o zmianie kraju zamieszkania i aspektach dalszego rozwoju zawodowego początkowo bez znajomości języka. Wszystkie te osoby łączy wspólny mianownik, jakim jest odwaga i bycie wiernym samemu sobie, swoim zawodowym pragnieniom.

To tylko parę przykładów, po dalsze historie zapraszam na naszą stronę. Ciągle poszukujemy ciekawych historii więc jeśli ten wywiad czyta właśnie taka osoba, która chętnie opowie o swojej zawodowej drodze, to serdecznie zapraszam do kontaktu.

A: Czy jest ktoś, wśród osób, które znasz, albo w przestrzeni publicznej, z kim bardzo chciałabyś przeprowadzić wywiad i którą podziwiasz za to, że #pracujetamgdziechce? 

M: Tak, jest wiele takich osób i sądzę, że jak tylko czas na to pozwoli, to będziemy się do nich stopniowo zgłaszać i prosić o chwilę czasu spędzoną z job-choice.net. Efekty zobaczycie na łamach naszej strony więc zapraszam do śledzenia naszych publikacji.

Mamy w planach też wywiad, który może być zaskoczeniem… Portal tworzymy w duecie  – Małgorzata Brzeska i Monika Chochla. Pracujemy zdalnie, mamy za sobą bardzo różne i ciekawe ścieżki zawodowe. W tym wywiadzie uchylimy rąbka tajemnicy co dla nas znaczy #pracujetamgdziechce, bo przecież nie bez powodu to właśnie my tworzymy portal job-choice.net.

A: Często piszecie o zagadnieniach związanych z efektywną pracą. Chcecie tym pomóc freelancerom, których często gubi brak organizacji, czy są to wskazówki dla osób, które dzięki zwiększonej efektywności zaczynają lubić swoją obecną pracę? 

M: Według nas najlepszą pracą jest praca wykonana i po niej czas na wypoczynek. Wiele osób niezależnie od tego czy są na etacie czy też pracują na i dla siebie, ma problemy z organizacją czasu nie tylko pracy, ale i odpoczynku. Stąd zwracamy uwagę właśnie na aspekt efektywności.

Wyznajemy zasadę, że praca to sprzedaż i dlatego ważna jest praca efektywna. Sprzedajemy nie tylko nasze umiejętności, ale przede wszystkim czas. Ważne jest, aby wykonywać swoje zadania efektywnie i nie poświęcać na nie więcej czasu niż to konieczne.

Każdą osobę, która chciałaby zwiększyć swoją efektywność pracy mogę już dziś zaprosić na kurs, który ruszy w przyszłym roku. Aby otrzymać informacje na ten temat wystarczy zapisać się do naszego newslettera (TUTAJ).

 

PRACA TO SPRZEDAŻ

 

A: Jesteś coachem kariery. Z jakimi problemami klienci najczęściej się do Ciebie zgłaszają? 

M: Z uwagi na etykę zawodową nie przytoczę tutaj konkretnych problemów. Mogę ogólnie wyodrębnić grupę wyzwań z jakimi zgłaszają się do nas osoby. Są to:

1. Kwestie związane ze zmianą branży, zawodu, awansem.

2. Doświadczenie wypalenia zawodowego i w związku z tym poszukiwanie swojej ścieżki   zawodowej.

3. Wyzwania związane z jednej strony ze zwiększeniem efektywności pracy, a z drugiej wyzwania związane z nadmiarem obowiązków.

4. Chęć innego stylu życia.

Coaching kariery, coaching zawodowy jest dobry dla osób niezależnie od wieku i doświadczenia zawodowego, bo pozwala odkryć swoje indywidualne potrzeby, wartości i talenty. Pomaga określić jaka praca pasuje do naszego stylu życia i jaka będzie dawać najwięcej satysfakcji.

A: Na koniec zapytam Cię o bliższe i dalsze plany rozwoju portalu? Czy są jakieś tematy, które będziecie jeszcze bardziej eksplorować?

M: Zdecydowanie tak – mamy plany, a każda kolejna rozmowa czy wywiad dostarcza nam kolejnych inspiracji. Widzimy, że to co robimy jest potrzebne i potwierdzają to czytelnicy pisząc do nas maile i opisując, jaki efekt osiągnęli po przeczytaniu naszych treści lub zrobieniu ćwiczeń jakie zaproponowałyśmy. Zgłaszają się do nas też koledzy i koleżanki po fachu, coachowie i mówią, że to co robimy z ich perspektywy i doświadczenia jest bardzo potrzebne. Te wszystkie impulsy utwierdzają nas w przekonaniu, że nasz pomysł na portal dla osób dążących do zadowolenia z pracy to starzał w dziesiątkę.

Chętnie dzielimy się naszą wiedzą i z jednej strony pojawia się więcej artykułów o różnych aspektach pracy, darmowych treści, które warto przerobić i mogą one być wstępem zanim dana osoba zdecyduje się na pracę z coachem. Z drugiej strony pojawią się też kursy online.

A: Dziękuję Ci serdecznie za rozmowę.

M: Ja też serdecznie dziękuję i zapraszam.


MASZ OCHOTĘ NA WIĘCEJ?

 

Zajrzyj na portal job-choice.net tworzony przez Małgorzatę Brzeską i Monikę Chochlę.

Obserwuj w socialmediach: Facebook,  Instagram


PODZIEL SIĘ SWOIMI PRZEMYŚLENIAMI!

 

Jestem ciekawa co uważasz na ten temat. Wyraź swoje zdanie w komentarzu lub napisz do mnie.

Jeśli uważasz ten tekst za wartościowy, podziel się z innymi (wyślij link lub użyj przycisków poniżej).


CZEKASZ NA KOLEJNY TEKST?

 

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ, ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ O NIM JAKO PIERWSZA!

O TAK!  ZAPISZ MNIE >>>