Mamy prawo, jest sprawiedliwość.

z Brak komentarzy

Robiąc porządki w szufladzie z papierami znalazłam parę ciekawych kartek. Jedna z nich musiała tam leżeć kilka miesięcy. Wyglądała niepozornie: format A4, zgięta na trzy części i lekko nadszarpnięta z boku. Przeczytałam całą treść i uśmiechnęłam się przypominając sobie, w jakich okolicznościach ją otrzymałam. Napewno było to podczas warsztatów rozwojowych, w których uczestniczę od jakiegoś czasu. Pewnie tych o asertywności (choć głowy nie dam, bo równie dobrze mogło być to podczas tych na temat komunikacji). Pamiętam jednak moje ówczesne zdziwienie gdy rozmowę rozpoczęłyśmy od PRAW OSOBISTYCH.

Ujęła mnie ta kartka i pomyślałam, że zamiast trzymać ją w szufladzie, przygniecioną stertą papierów mogę zrobić z niej lepszy użytek. Niewiele myśląc oprawiłam moje prawa w ramkę i zawiesiłam na ścianie, tuż obok indyjskiego słonia, który wędruje z nami przez kolejne miasta. 

Dopiero, gdy zobaczyłam je na ścianie poczułam lekkie wątpliwości. Odezwał się wewnętrzny trol, pytając mnie czy jestem poważna, że jakieś prawa sobie wieszam… W dodatku krzywo wydrukowane i obszarpane z boku… Aby upewnić się, czy to dobry pomysł przeczytałam wszystkie prawa po kolei  i uświadomiłam sobie, że mam prawo je wieszać, tak jak mój trol może mieć prawo się z nimi nie zgadzać. A osoba, która je kserowała miała przecież prawo się uczyć. 

Utwierdziło mnie to w przekonaniu, że magia tych praw już zaczyna działać i jak najbardziej powinny wisieć sobie dumnie na ścianie koło mojego biurka.

Wieczorem, Dick usiadł na krześle, spojrzał na te prawa, uśmiechnął się pod nosem i powiedział: „Fajne to sobie powiesiłaś.” Lekko zmieszałam się w duchu, ale nie dając po sobie poznać, powiedziałam: „Też mi się to podoba, dlatego je powiesiłam”. 

Dziś rano pomyślałam, że jak wyjadę na wakacje, to prawa zostaną w domu, więc jeśli je zamieszczę na blogu to zawsze będą ze mną. ;) Poza tym, może Tobie też przypadną do gustu?

 

LISTA PRAW OSOBISTYCH:

Mam prawo wyrażać własne myśli i opinie nawet jeśli różnią się one od poglądów innych ludzi. 

Mam prawo wyrażać własne uczucia i być za nie odpowiedzialnym. 

Mam prawo mówić ludziom „tak”.

Mam prawo powiedzieć „nie” bez poczucia winy. 

Mam prawo powiedzieć „nie rozumiem”.

Mam prawo zmieniać zdanie bez konieczności usprawiedliwiania się. 

Mam prawo do popełniania błędów i do tego, by czuć się za nie odpowiedzialnym. 

Mam prawo prosić o to, czego chcę. 

Mam prawo do szacunku innych ludzi oraz do tego by ich szanować. 

Mam prawo do tego, by mnie wysłuchano i traktowano poważnie. 

Mam prawo do niezależności. 

Mam prawo odnieść sukces. 

Mam prawo zdecydować się na brak asertywności. 

 

Ja mam prawo.

Ty masz prawo. On, ona i ono też mają prawo. 

My mamy prawo, wy macie prawo i oni też mają prawo. 

Wszyscy mamy te same prawa. 

I nagle pojawia się przestrzeń na sprawiedliwość.

 

lista praw osobistych
Tak to wygląda na mojej ścianie. Indyjski słoń nie zmieścił sie w kadrze, ale za to moje turbo bonsai prezentuje się nadzwyczaj okazale. ;)

 

Masz ochotę o tym pogadać?

Dodaj komentarz lub napisz do mnie list.

Chcesz otrzymać powiadomienie o nowym tekście?

ZAPISZ SIĘ NA LISTĘ (tu). 

Spodobało Ci się?

Bądź odważna i podziel się tekstem. 😉

Skorzystaj z przycisków lub wyślij link do tekstu komuś, kogo znasz. :*

Spodobało Ci się? Podziel się choć z jedną osobą... Zajmie Ci to tylko kilka sekund. :*

Lubisz czytać listy?