Rozumiem Cię.

z Brak komentarzy

Cześć,

To może być jeden z najkrótszych postów blogowych ever. Wiem, że od tego są facebooki, twittery i inne media społecznościowe. Znam teorię.

Ale chcę, żeby coś zostało dziś jasno określone. Tutaj, na blogu. Niech zostanie ślad, niczym rysunek w jaskini, który przetrwa kataklizmy i będzie odszyfrowywany przez potomnych ;)

Ten wpis jest przede wszystkim dla Ciebie. I tylko dla Ciebie. Dedykuję te słowa Tobie.

Dostałam dziś sms od koleżanki. Właściwie przyjaciółki. Napisała mi kilka zdań. W tym podziękowanie za ostatnią rozmowę, a właściwie za to, że poczuła się podczas naszej rozmowy zrozumiana. Dzięki temu mogła ruszyć z miejsca i zdecydować się na wybór nowej drogi zawodowej (bo to akurat ją trapiło najbardziej w tamtym momencie). Wiesz, zrobiło mi się bardzo miło, że tym swoim gadaniem mogłam jej wtedy pomóc. A właściwie nie gadaniem, tylko zrozumieniem.

Tak od myśli do myśli doszłam do bardziej ogólnej konkluzji. My – kobiety potrzebujemy, żeby ktoś nas zrozumiał. Bo często same siebie nie rozumiemy. A może rozumiemy się, ale coś nam w głowie nie pozawala dopuścić tego głosu zrozumienia „do mikrofonu”.

Także, jakbyś aktualnie przerabiała w swojej głowie coś co Cię trapi i czuła, że nikt Cię nie rozumie, to po prostu napisz do mnie.

JA CIĘ ZROZUMIEM. Bo przeszłam w życiu wiele różnych sytuacji. I one tak naprawdę dały mi jedno – empatię.

Tyle ode mnie. To jest post z dobrą intencją. Od serca. Bo mam wrażenie, że my kobiety czasami potrzebujemy jednego – zrozumienia. Nie miliona słów wyjaśnienia.

Pozdrawiam Cię serdecznie. W Twojej sytuacji. Rozumiem Cię. Jeśli chcesz o tym pogadać – pisz.

Arabella

PS. Na koniec piosenka, specjalnie dla Ciebie… Na dobry początek (tego wszystkiego, co sobie tylko wymarzysz ;)

 

Spodobało Ci się? Podziel się choć z jedną osobą... Zajmie Ci to tylko kilka sekund. :*

Lubisz czytać listy?