GDYBY ŻYCIE BYŁO GRĄ… W CO BYŚ GRAŁA?

z 6 komentarzy

Kilka dni (a w zasadzie nocy) temu dopadła mnie bezsenność. Pewnego wieczora zupełnie przez nieuwagę pochłonęłam nadmierną dawkę kofeiny. Zaraz potem ochoczo zajęłam się tworzeniem czegoś niezwykle interesującego. Buła poszła spać. Dick też. Za oknem zrobiło się ciemno. Było grubo … Czytaj więcej



Piszę do ciebie listy