Wszystko się zmieniło, tylko ja się nie zmieniłam.

z Brak komentarzy

 Niedawno zmieniłam swoje zdjęcie profilowe na facebooku. Robię to plus minus raz na półtorej roku. I w zasadzie jest to jedyna moja aktywność na „koncie prywatnym”. Zero zdjęć dziecka, męża itp. W gruncie rzeczy wolę uprawiać ekshibicjonizm myślowy w ramach … Czytaj więcej

All you need is love? 

z Brak komentarzy

Dziś walentynki i środa popielcowa. Jednym słowem dzień do „tańca i do różańca”. Jeśli jesteś wierząca, to wybacz ten czarny humor, nie mam intencji, aby obrażać Twoich uczuć. Osobiście, z dwojga złego, wybieram walentynki. Kiedy byłam młodsza nie lubiłam ani … Czytaj więcej

Trzy sposoby na teściową.

z Brak komentarzy

Arabella usiadła w swoim wielkim żółtym fotelu z Ikei (dokładnie takim, jaki pragnie mieć połowa Polaków) i westchnęła bardzo głęboko. Wzięła kolejny głęboki wdech i policzyła do czterech. „Wstrzymanie wdechu 1, 2, 3, 4. Wydech 1, 2, 3, 4. Wstrzymanie … Czytaj więcej

GDYBY ŻYCIE BYŁO GRĄ… W CO BYŚ GRAŁA?

z 6 komentarzy

Kilka dni (a w zasadzie nocy) temu dopadła mnie bezsenność. Pewnego wieczora zupełnie przez nieuwagę pochłonęłam nadmierną dawkę kofeiny. Zaraz potem ochoczo zajęłam się tworzeniem czegoś niezwykle interesującego. Buła poszła spać. Dick też. Za oknem zrobiło się ciemno. Było grubo … Czytaj więcej

Uwaga! Marzenia się spełniają.

z 6 komentarzy

Chodzi mi taka fraza po głowie już od jakiegoś czasu. Ostatnio przychodzi mi do głowy jakoś częściej. I taka myśl, żeby się z Tobą podzielić tą słodko gorzką refleksją. Bo przecież fraza – marzenia się spełniają – napawa radością i … Czytaj więcej

Po choinkę* mi Facebook?

z Brak komentarzy

Długo biłam się z myślami, czy pisać ten tekst. Kilka dni temu przyszła do mnie dziwna myśl. Od tego czasu notuję w swojej głowie niespodziewany wykwit zdań. Wszystko to tak bardzo prosi się o złożenie w tekst i publikację, że … Czytaj więcej

Nowy rok kontra stare nawyki.

z 4 komentarze

Dzień dobry w Nowym Roku! 🙂 Mam nadzieje, że czujesz tę podniosłość chwili 😉 . Lubię symbole od kiedy sięgam pamięcią. A Nowy Rok to przecież symbol nad symbole. Za każdym razem, gdy zegar wybija magiczną północ obwieszczając wszem i … Czytaj więcej

Jesienna Melancholia.

z Brak komentarzy

Odwiedziła mnie dziś Melancholia. Przyszła wcześnie rano, budząc mnie niespodziewanie namolnym bzyczeniem wibrującego telefonu, pozostawionego wieczorem nieopatrznie na komodzie. Nie chciałam go odbierać. Jakbym coś przeczuwała. Ale nie dawał się zbyć moją biernością. Telefon dzwonił i dzwonił niczym policjant wezwany … Czytaj więcej

1 2